Archive for December, 2007

Dlaczego Nowy Rok jest pierwszego stycznia?

Monday, December 31st, 2007

Bo to pierwszy dzień roku - można odpowiedzieć. Ale dlaczego akurat w tym czasie, tzn. około dwa tygodnie po przesileniu zimowym? Nie jest to jakaś “ładna data” z żadnego punktu widzenia.

Nasz kalendarz gregoriański bazuje na kalendarzu juliańskim, stworzonym na rozkaz Juliusz Cezara w 46 roku p. n. e. To wie każdy. Wikipedia o kalendarzu juliańskim mówi nam:

Powodem reformy kalendarza było to, że wcześniej stosowany księżycowy kalendarz rzymski rozregulował się, w wyniku czego w 46 p.n.e. kalendarzowy grudzień wypadał we wrześniu. Dlatego, żeby ponownie zsynchronizować kalendarz z porami roku, rok 46 p.n.e. wydłużono o 90 dni.

Kalendarz rzymski zaczynał się idami marcowymi, jednak:

Pierwotnie pierwszym miesiącem roku był marzec, a 15 marca (Idy marcowe) rozpoczynali urzędowanie konsulowie. W 155 r. p.n.e. termin ten przesunięto o dwa i pół miesiąca wstecz, na 1 stycznia, gdyż w przeciwnym razie konsulowie desygnowani na ten rok nie zdążyliby na początek sezonu działań wojennych do Hiszpanii (gdzie aktualnie toczono wojnę). Ustaliło to początek cyklu pracy administracji państwowej (rzymscy urzędnicy byli wybierani na roczną kadencję) na pierwszego stycznia. I tak już zostało do tej pory.

Czyli wszystkiemu winna jest wojna w Hiszpanii jakieś 2162 lat temu, kiedy rzymscy urzędnicy musieli przesunąć początek roku administracyjnego na 1 stycznia. Bowiem kadencja urzędników trwała rok i co roku nowe osoby obejmowały urząd. Aby zdążyć na wojnę, trzeba było przesunąć to rozpoczęcie na 1 stycznia. Kalendarz ten był tylko administracyjnym. W religijnym nadal obowiązywał marzec jako początek roku. Nie udało mi się dociec, dlaczego i kiedy zmieniono też religijny.

Jak ptak lub jak żółw

Wednesday, December 26th, 2007

Zwolennicy wolnego oprogramowania mają zwykle problem z jego nazwą. Po angielsku “free” może znaczyć również darmowy, dlatego zaznacza się, że “free as in freedom”, a nie “free as in free beer”. Po polsku “wolny” to także przeciwieństwo “szybkiego”. Dzisiaj w nocy wymyśliłem fajne tłumaczenie: “wolny jak ptak” i “wolny jak żółw”. Fajne, prawda? Programy wolne jak ptak. ;)

Świąteczny spam

Monday, December 24th, 2007

Dlaczego w każde święta muszę dostawać pierdyliard życzeń, od każdego znajomego lub nawet nieznajomego? Czy takie życzenia coś znaczą? Też mogę sobie napisać skrypt, który roześle jakiś szablon życzeń do wielu osób, ale po co? Przecież to spam.

Ludzie! Opamiętajcie się! Waszych życzeń nawet nikt nie czyta!

Sinusoida

Saturday, December 22nd, 2007

Ostatni tydzień był bardzo fajny. Kilka miłych zdarzeń się zbiegło w czasie. Ale już wtedy wiedziałem, że za kilka dni czeka mnie jakaś niemiła niespodzianka. Przecież nie może być zawsze tak cudownie. Życie to sinusoida.

I doczekałem się. Nawet mi to nie zepsuło humoru. Wręcz przeciwnie - nie myliłem się przecież. ;)

Matematyka jest piękna

Tuesday, December 11th, 2007

Do baru wchodzi nieskończona liczba matematyków. Pierwszy zamawia jeden kufel piwa, drugi pół kufla, trzeci jedną czwartą i tak dalej. Barman kręci głową z dezaprobatą i nalewa im dwa kufle.

Widzę Cię

Wednesday, December 5th, 2007

Kocham Google, serwisy społecznościowe i ten cały internetowy ekshibicjonizm. ;)